Róże różańcowe

Październikowa modlitwa

Spośród wszystkich nabożeństw do Matki Zbawiciela, najbardziej znany i rozpowszechniony jest różaniec. Tradycja podaje, że sama Maryja nauczyła tej modlitwy św. Dominika. Faktem jest, że właśnie dominikanie przyczynili się w XVI wieku do rozpowszechnienia różańca. Papież Paweł VI nazwał tę modlitwę "streszczeniem Ewangelii", a Jan Paweł II powiedział: "Różaniec jest moją codzienną i umiłowaną modlitwą (...) cudowną w swej prostocie i swej głębi".

 

Różaniec znaczy „wieniec róż”

Dla bardzo wielu modlitwa różańcowa jest jak „chleb powszedni” - nie mogą bez niej żyć. Jest modlitwą prostą, a jednocześnie kompletną pod każdym względem. Paweł VI wskazywał na „ewangeliczną naturę różańca”, który zawiera w sobie wszystko to, co w chrześcijaństwie jest zasadnicze i najważniejsze. Jest nie tylko modlitwą, ale jedną z najlepszych szkół życia chrześcijańskiego, gdzie „człowiek zostaje pociągnięty do postępowania drogą, wytyczoną przez Chrystusa i Jego Matkę” (Pius XII). Różaniec uczy prawd wiary i pomaga w życiu. Kiedyś przyczynił się do pokonania herezji albigensów, przypominał podstawowe prawdy wiary w czasach, gdy większość ludzi nie umiała czytać.

Obecnie jest różaniec modlitwą bardzo praktyczną. Nie potrzeba ani książeczki, ani światła, ani specjalnego miejsca. Można go odmawiać zawsze i wszędzie - w podróży, w czasie bezsennych nocy, w chorobie, na spacerze... Można jeszcze spotkać starszych ludzi, którzy idąc drogą mają ręce splecione różańcem.

 

 

Róże różańcowe

Szczególną formą propagowania tej modlitwy są tzw. róże różańcowe, zwane również Żywym Różańcem lub Bractwem Różańcowym.

Żywy Różaniec swoje powstanie zawdzięcza Paulinie Jaricot (1799 - 1862). Przekonana o tym, że dobre uczynki znaczą niewiele, jeśli nie wspiera ich modlitwa, wymyśliła w 1825 r. żywy różaniec, coś, co było bardzo praktyczne i odpowiadające duchowi czasu. Jaricot zakładała grupy, składające się z 15 osób, z których każda odmawiała codziennie jedną z piętnastu tajemnic różańcowych. Do swojego brata Phileasa, kapłana, napisała, że „będzie to armia dobrych mocy”. Wkrótce Żywy Różaniec stał się bardzo popularny w całej Francji, a jeden z biskupów, zdumiony religijnym ożywieniem w swojej diecezji, napisał: „Przypisuję to działaniu Żywego Różańca”. Zataczał on coraz szersze kręgi. Dwa lata po jego powstaniu istniało już 150 grup, a wielu francuskich biskupów przeszczepiło ideę Żywego Różańca do swoich diecezji. Papież Leon XII w 1827 r. pobłogosławił to dzieło, a Grzegorz XVI wydał dokument zatwierdzające Stowarzyszenie Żywego Różańca. Kilka lat po powstaniu Żywego Różańca, tylko w samej Francji, należało do niego ponad 3 mln wiernych.

Ciche, anonimowe osoby, które przez dziesięciolecia czasem należą do Żywego Różańca. Gdy umierają na trumnie mają położony drewniany różaniec, w niektórych parafiach wieniec z róż. Ile dobra stało się za przyczyną ich modlitwy, wie tylko Bóg.

 

W Parafii jest 5 grup różańcowych (każda liczy 20 osób).

 

 

 

PROGRAM DUSZPASTERSKI

 

 

TRANSMISJA NA ŻYWO

     KLIKNIJ OBRAZEK!